Cause we all have wings but some of us don’t know why…

OGICG9LQKF

Siedzę sobie i popijam świeżo zaparzoną kawę. Jej aromat unosi się jeszcze w kuchni, przyjemnie drażniąc nozdrza z każdym wdechem powietrza. Z odtwarzacza sączy się niepośpiesznie INXS kawałek Tear us apart, a ja pogrążam się w rozmyślaniach nad moim ulubionym fragmentem tego tekstu … cause we all have wings but some of us don’t know why… jak to jest z tymi naszymi skrzydłami. Moje po licznych perturbacjach i niezliczonych perypetiach są na swoim miejscu. Piękne, lśniące i … różowe (tak wiem to takie słodkie ;)), uwielbiam ten kolor choć wielu osobom kojarzy się z tandetą, ja nabrałam do tego już dystansu. Moje skrzydła bywały złamane tysiące razy, tyle samo razy były podcięte, nie wspominając już o tym, że próbowano mi je wyrwać. Tak wiem to okrutne pozbawiać kogoś skrzydeł, ale spotykamy na naszej drodze różnych ludzi, czasem nawet najbliżsi  potrafią nas zranić. Ale przecież świat nie jest taki zły jakim go malują (telewizja w tym przoduje, więc pozbyłam się telewizora dwa lata temu). Po latach doświadczeń ja i moje skrzydła jesteśmy już świadome tego, że to tylko ode mnie zależy czy jestem wstanie je rozłożyć i odlecieć tam gdzie tylko chcę. To ode mnie zależy co będę robić ze swoim życiem, które mam jedno tu i teraz. Kocham to, że mogę decydować. Taką tajemną wiedzę nabyłam po trzydziestce, więc teraz jestem prawie wiedźmą. A ty wiesz już o swoich skrzydła, może próbowałaś już latać, czy może nadal przejmujesz się opinią innych i wciąż nie wystartowałaś z miejsca, w którym tkwisz? Daj znać, co Ciebie motywuje do zmian na lepsze, ale nieperfekcyjne. Życie nabiera smaku, jak człowiek nie jest ze wszystkim taki poukładany i troszkę sobie odpuści 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *